Notice: Funkcja WP_Scripts::localize została wywołana nieprawidłowo. Parametr $l10n musi być tablicą. Aby przekazać dane do skryptów, proszę użyć funkcji wp_add_inline_script(). Dowiedz się więcej: Debugowanie w WordPressie. (Ten komunikat został dodany w wersji 5.7.0.) in /home/platne/serwer29413/public_html/albom.pl/wp-includes/functions.php on line 6131
Andrzej Mialeszka - Strona 5 z 16 - Albom.pl
1937-1939, U góry Weronika Apanowicz (babcia Andrzeja ze strony ojca) ze wsi Moczulana. Zdjęcie wykonano w zakładzie M. Jezierskiego w Wołkowysku, ul. Grodzieńska 9 (druga strona zdjęcia)

Andrzej Mialeszka

Timofiej Radkiewicz był bratem mojej babci. Miał nieszczęście brać udział w najstraszliwszych momentach historii tej części Europy.

Na początku lat 30 znalazł się na Ukrainie. Na własne oczy widział do czego może doprowadzić ludzi głód. Mówił, że doniesienia o kanibalizmie to nie są tylko bajki. Ale nigdy nie chciał o tym opowiadać. Był zamkniętym w sobie człowiekiem. – Co złe niech minie i nie wraca – powtarzał. W 1933 roku ledwie żywy, bardziej podobny do kościotrupa niż człowieka, doczołgał się do rodzinnego Słucka.

W czasie drugiej wojny światowej, jako żołnierz Armii Czerwonej znalazł się w oblężonym Leningradzie. Przeżył tylko dlatego, że wyznaczono go do ochrony magazynów żywnościowych. – Straszne doświadczenie – mówił. – Bronić chleba przed ludźmi umierającymi z głodu. Trupy na ulicach to był codzienny widok. Z powodu mrozu nie można było ich nawet pochować. Odciągali tylko ciała gdzieś na bok.

Timofiej widział najgorszą ludzką nędzę, ale nie krytykował władzy ludowej, choć jej też nie chwalił. W latach 60 wyjechał na Ukrainę. Zmarł w 2013 roku w Doniecku, kiedy trwała tam już wojna domowa.